Okna do kamienicy i domu z lat 30.–70. – jak pogodzić termomodernizację z wyglądem elewacji?

Rachunki za ogrzewanie rosną z roku na rok, a Ty czujesz chłód przy parapetach mimo zamkniętych okien? Jeśli mieszkasz w kamienicy lub domu z lat 30.–70., prawdopodobnie Twoje stare okna odpowiadają za nawet 25–30% strat ciepła w budynku. Wymiana stolarki to jednak nie tylko kwestia energooszczędności – to również wyzwanie estetyczne, prawne i techniczne. Problem polega na tym, że kamienica z lat 30. i blok z wielkiej płyty to dwa zupełnie różne światy. Inne są wymagania konserwatora, inne proporcje okien, inne problemy montażowe.

Rząd pastelowych, zabytkowych kamienic z ozdobnymi szczytami i oknami na tle jasnego nieba.

Spis treści:

Dlaczego dekada budowy ma kluczowe znaczenie przy wyborze okien?

Zanim zaczniesz przeglądać naszą ofertę, musisz odpowiedzieć na jedno fundamentalne pytanie: z jakiej epoki pochodzi Twój budynek? Od tego zależy praktycznie wszystko – jakie okna zaakceptuje konserwator, jakie proporcje ram zachować, a nawet jakie kolory będą właściwe.

Kamienice z lat 30. – smukłość modernizmu i funkcjonalizmu

Architektura międzywojenna, szczególnie na Śląsku, odrzuciła eklektyczne zdobienia na rzecz prostych, geometrycznych form. Okna z tego okresu to najczęściej konstrukcje trójskrzydłowe z charakterystycznym podziałem asymetrycznym lub naświetlem górnym. Profile ram były projektowane jako wyjątkowo smukłe – stalowe lub z cienkiego drewna – żeby wpuścić jak najwięcej światła.

Przy wymianie okien w takich budynkach konserwatorzy rzadko wymagają bezwzględnie drewna. Kluczem jest odwzorowanie smukłego, kanciastego charakteru oryginalnej stolarki. Doskonale sprawdzają się tu nowoczesne systemy PVC o ostrych, niezaokrąglonych krawędziach, które swoją geometryczną formą nawiązują do pierwotnych ram stalowych. Systemy aluminiowe z profilami o szerokości zaledwie 37–77 mm pozwalają jeszcze wierniej oddać industrialny charakter epoki.

Lata 40. i 50. – monumentalność realizmu socjalistycznego

Odbudowywane kamienice i nowe budynki z tego okresu powróciły do zunifikowanych podziałów klasycznych. Okna stały się masywniejsze – najczęściej dwuskrzydłowe, przedzielone widocznym ślemieniem poziomym i masywnym słupkiem. Dominują proste, symetryczne podziały krzyżowe, a konserwatorzy oczekują ich wiernego odwzorowania.

W przypadku takich budynków szprosy nie są dekoracją – są integralnym elementem kompozycji elewacji. Ich pominięcie przy wymianie okien może skutkować interwencją nadzoru budowlanego.

Lata 60. i 70. – standaryzacja wielkich bloków i domów-kostek

To epoka bezwzględnej standaryzacji i drastycznego spadku jakości stolarki. Nieszczelne okna z wypaczającego się drewna sosnowego, brak szprosów, mało proporcjonalne podziały typu „1/3 do 2/3″ – to codzienność milionów polskich mieszkań.

Dobra wiadomość: budynki z tego okresu rzadko podlegają rygorystycznej ewidencji konserwatorskiej. Inwestorzy mają tu największą swobodę w zastosowaniu nowoczesnych, wielokomorowych profili PVC i radykalnej poprawy parametrów energetycznych budynku.

Śląska specyfika – familoki

Osobny rozdział to familoki – unikalne budynki z surowej, czerwonej cegły klinkierowej, fundowane przez zakłady przemysłowe na przełomie XIX i XX wieku. Stolarka w familokach oryginalnie była ciemna, a wymiana okien w takich obiektach niemal zawsze wymaga konsultacji estetycznych. Preferowane są głębokie okleiny drewnopodobne, takie jak ciemny Orzech czy Mahoń, harmonizujące z ceglaną fasadą.


Formalności prawne – ścieżka decyzyjna, której nie możesz pominąć

Błędy na etapie formalnym to nie tylko strata czasu. W przypadku budynków zabytkowych kary finansowe sięgają setek tysięcy złotych, a nadzór budowlany może nakazać demontaż nowych okien i przywrócenie stanu pierwotnego – na Twój koszt.

Rejestr zabytków – najwyższy reżim ochrony

Jeśli Twój budynek figuruje w rejestrze zabytków, każda wymiana okien – nawet wymiana 1:1 na identyczne wymiary – wymaga pełnej procedury:

  • sporządzenia szczegółowego projektu nowej stolarki z przekrojami profili, kolorami i sposobem montażu,
  • uzyskania pisemnej decyzji Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków (WKZ),
  • uzyskania pozwolenia na budowę we właściwym starostwie.

Cały proces zajmuje od 30 do 60 dni roboczych. Samowolna wymiana okien w obiekcie z rejestru jest traktowana jako dewastacja mienia o szczególnej wartości – kary administracyjne wynoszą od 500 do nawet 500 000 złotych.

Gminna ewidencja zabytków (GEZ) – łagodniejsze wymogi

Wpis do ewidencji nie wymusza uzyskania pozwolenia na budowę przy wymianie okien 1:1, jednak inwestor ma obowiązek uzgodnienia z konserwatorem zmian wpływających na wygląd elewacji. Brak takich uzgodnień skutkuje interwencją nadzoru budowlanego – najczęściej na wniosek zaniepokojonego sąsiada.

Wspólnota mieszkaniowa – o tym zapomina większość inwestorów

Niezależnie od reżimu konserwatorskiego, okna są częścią wspólnej elewacji budynku. Wymiana okien w kamienicy zarządzanej przez wspólnotę wymaga poinformowania zarządcy i dostosowania podziałów ram oraz koloru zewnętrznego do przyjętej uchwały architektonicznej. Wspólnota nie zablokuje samej wymiany (wymóg bezpieczeństwa i termiki), ale ma pełne prawo narzucić konkretny podział okien i odcień okleiny zewnętrznej.


PVC, drewno czy aluminium – co naprawdę zaakceptuje konserwator?

W internecie powtarzany jest mit, że do kamienicy zabytkowej „trzeba dać drewno”. Rzeczywistość jest bardziej złożona, a możliwości optymalizacji budżetu – większe niż się wydaje.

Okna drewniane to rzeczywiście materiał preferowany przez konserwatorów w obiektach z rejestru zabytków. Ich naturalna struktura wiernie odwzorowuje historyczny charakter stolarki. Problemem jest jednak cena (koszt okien drewnianych renowacyjnych to rząd wielkości 2500–4500 zł/m²) oraz konieczność cyklicznej konserwacji powłoki lakierniczej co 5–10 lat.

Okna PVC z zaawansowanymi okleinami drewnopodobnymi stanowią realistyczną alternatywę, szczególnie na elewacjach bocznych, tylnych i podwórzowych. Współczesne folie perfekcyjnie naśladują strukturę słojów i głębokość naturalnego drewna.

Taktyka negocjacyjna, która się sprawdza: zaproponuj konserwatorowi zastosowanie okien drewnianych na frontowej, reprezentacyjnej elewacji, a PVC z wiernymi okleinami na elewacjach mniej eksponowanych. Oszczędności sięgają 30–50% kapitału początkowego, przy jednoczesnym uwolnieniu od kosztów konserwacji drewna.

Okna aluminiowe ze smukłymi profilami od 37 mm to z kolei rozwiązanie dla budynków modernistycznych z lat 30., gdzie priorytetem jest odtworzenie industrialnego charakteru cienkiej stolarki stalowej. Paleta ponad 200 kolorów RAL pozwala idealnie dopasować odcień do historycznej kolorystyki elewacji.


Okna łukowe w kamienicy – jak odwzorować kształt bez rujnowania budżetu

Kamienice z przełomu XIX i XX wieku często posiadają okna zwieńczone łukami – półkolistymi, odcinkowymi, koszowymi, a niekiedy nawet eliptycznymi czy gotyckimi. To jeden z najbardziej charakterystycznych elementów historycznych elewacji, a jednocześnie źródło największych obaw inwestorów: czy nowoczesne okno PVC może wiernie odwzorować łuk, i ile to kosztuje?

Odpowiedź brzmi: tak, i masz do wyboru dwie drogi.

Gięcie profili PVC – wierne odwzorowanie łuku

Nowoczesne profile PVC poddają się termicznemu gięciu w specjalistycznych piecach – przy użyciu gorącego powietrza lub metody na mokro z gliceryną. Wysokiej klasy systemy wielokomorowe, takie jak profile 6-komorowe o głębokości 82,5 mm, zachowują po gięciu pełne parametry izolacyjne. Konserwator otrzymuje ramę, której promień wiernie odwzorowuje oryginalną konstrukcję.

Warto pamiętać, że gięcie wymaga wydłużonego czasu produkcji, zastosowania specjalnych, giętych wzmocnień stalowych wewnątrz profilu oraz nietypowych okuć. Dlatego stolarka łukowa jest droższa od standardowej o około 15–20% przy porównywalnej powierzchni przeszklenia.

„Fałszywy łuk” – tańsza alternatywa, która często wystarczy

Nie każda sytuacja wymaga pełnego gięcia ramy. Popularnym i akceptowanym przez wielu konserwatorów rozwiązaniem jest tak zwany fałszywy łuk: okno osadzone w ramie prostokątnej, z łukowym wypełnieniem w górnej części otworu. Najczęściej górna, łukowa sekcja jest stała (fix), a prostokątna dolna część stanowi otwierane skrzydło rozwierno-uchylne.

To rozwiązanie pozwala znacząco obniżyć koszt produkcji, zachowując jednocześnie proporcje historycznego otworu od strony elewacji. Różnicę między pełnym łukiem a fałszywym trudno dostrzec z poziomu ulicy, szczególnie gdy całość uzupełniona jest odpowiednimi szprosami i okleiną drewnopodobną.

Przy planowaniu wymiany okien łukowych trzeba pamiętać o jednym: zmiana kształtu otworu okiennego (np. zamurowanie łuku i wstawienie prostokątnego okna) wymaga pozwolenia na budowę, a w budynkach chronionych – dodatkowo zgody konserwatora. Zachowanie oryginalnego kształtu łuku, nawet w wersji „fałszywej”, to nie tylko kwestia estetyki, ale i wymóg prawny.


Szprosy – estetyka historyczna kontra fizyka cieplna

Szprosy to element, który definiuje charakter okien w kamienicy, ale jednocześnie stanowi punkt zapalny w kontekście termomodernizacji. Zanim zdecydujesz się na konkretny typ, musisz zrozumieć, jak wpływają na parametry izolacyjne.

Trzy typy szprosów i ich właściwości

Szprosy wiedeńskie (naklejane z duplexem) to rozwiązanie najbardziej ekskluzywne i najchętniej akceptowane przez konserwatorów. Pomiędzy szybami instalowany jest „ślepy” szpros imitujący ramkę dystansową, a na zewnątrz i wewnątrz szyby naklejane są precyzyjnie wyprofilowane listwy. Zapewnia to przekonującą iluzję fizycznego podziału okna na mniejsze kwatery.

Szprosy międzyszybowe (wewnątrzszybowe) to ramki aluminiowe zintegrowane wewnątrz hermetycznego pakietu szybowego. Zaletą jest idealnie gładka tafla szkła ułatwiająca mycie. Dostępne w szerokościach od 8 do 45 mm. Uwaga na istotny detal: ich grubość powinna być o co najmniej 4 mm mniejsza od szerokości ramki dystansowej szyby. W przeciwnym razie wibracje od ruchu ulicznego (częstego w centrach miast, gdzie stoją kamienice) powodują irytujące „dzwonienie” szprosów o szkło.

Szprosy konstrukcyjne to faktyczne podziały ramy okiennej, gdzie każdy segment ma osobny pakiet szybowy. Najbardziej „historyczne”, ale najsłabiej wypadające pod kątem izolacyjności termicznej – mogą pogorszyć parametry okna nawet o 10–15%.

Szprosy a współczynnik Uw – obalamy powszechny mit

Wielu inwestorów rezygnuje ze szprosów w obawie, że „zepsują” parametry cieplne okna na tyle, że stracą szansę na dotację z programu termomodernizacyjnego. To mit wynikający z uproszczonych procedur obliczeniowych.

Standardowa norma PN-EN 14351-1 zaleca „karanie” okna ze szprosami przez doliczenie od 0,1 do 0,2 W/(m²K) do bazowego współczynnika Uw. Jednak zaawansowane badania inżynieryjne mostków cieplnych pokazują, że przy zastosowaniu nowoczesnych szprosów z ciepłymi ramkami realne pogorszenie wynosi zaledwie około 0,04 W/(m²K).

Przełóżmy to na konkretny przykład. Okno w systemie GEALAN S9000 (profil 6-komorowy, głębokość 82,5 mm) z trzyszybowym pakietem Ug=0,5 W/(m²K) osiąga współczynnik Uw od 0,71 W/(m²K). Po dodaniu szprosów wiedeńskich wynik wzrośnie realnie do około 0,75 W/(m²K) – a więc nadal z ogromnym marginesem mieści się poniżej progu Uw ≤ 0,9 W/(m²K) wymaganego zarówno przez normę WT 2021, jak i programy dofinansowań. Można zatem mieć piękne szprosy historyczne i jednocześnie spełnić rygorystyczne wymogi energetyczne.


Dofinansowania – pułapka, w którą wpada większość mieszkańców kamienic

Największym błędem informacyjnym branży stolarki jest kierowanie właścicieli mieszkań w kamienicach do programu Czyste Powietrze. Wyjaśnijmy to kategorycznie: program Czyste Powietrze jest dedykowany wyłącznie właścicielom domów jednorodzinnych. Budynki wielorodzinne – a do takich klasyfikowane są kamienice, familoki i bloki – są z niego definitywnie wykluczone.

Jeśli złożyłeś wniosek do Czystego Powietrza na okna w mieszkaniu w kamienicy i został odrzucony, nie popełniłeś błędu w formularzu. Po prostu nie kwalifikujesz się do tego programu.

Program „Ciepłe Mieszkanie” – właściwa ścieżka dla kamienic

Dla właścicieli mieszkań w zabudowie wielorodzinnej przeznaczony jest program „Ciepłe Mieszkanie”, obsługiwany przez gminy lokalne za pośrednictwem WFOŚiGW. Przewiduje on dofinansowanie od 30% do nawet 90% kosztów (maksymalnie do 37 500 zł), wymaga jednak najczęściej integracji z wymianą zanieczyszczającego źródła ciepła na paliwa stałe.

Niezależnie od programu, aby okna kwalifikowały się do dofinansowania, muszą spełniać wymóg Uw ≤ 0,9 W/(m²K). Oba systemy profilowe stosowane przez BWS Technika Budowlana – GEALAN S8000 (Uw do 0,78 W/(m²K)) i GEALAN S9000 (Uw od 0,71 W/(m²K)) – z nawiązką spełniają ten warunek nawet z uwzględnieniem szprosów.

Istnieje również ulga termomodernizacyjna umożliwiająca odliczenie kosztów wymiany okien od podstawy opodatkowania – ta opcja dostępna jest dla właścicieli budynków jednorodzinnych niezależnie od programów dotacyjnych.


Ciepły montaż w kamienicy – dlaczego standard z katalogu nie wystarczy

Trójwarstwowy ciepły montaż (taśma paroszczelna wewnątrz, pianka poliuretanowa pośrodku, taśma paroprzepuszczalna na zewnątrz) to absolutny standard, który eliminuje mostki termiczne i chroni przed pleśnią.

Jednak w ponad stuletniej kamienicy samo zastosowanie „trzech warstw” nie rozwiąże problemu automatycznie. Demontaż potężnych, drewnianych okien skrzynkowych z reguły prowadzi do miejscowego zrujnowania muru, osypania się fragmentów historycznego tynku i uszkodzenia struktury samej cegły. Pozostawia to ościeże o powierzchni szorstkiej i poszarpanej.

Problem wynika z podstawowych praw fizyki: zaawansowane taśmy izolacyjne opierają swoją skuteczność na szczelności klejenia. Aplikacja taśmy na kruchą, zapyloną i krzywą cegłę sprawia, że taśma natychmiast odpada lub nie uszczelnia szczeliny. Efekt? Pianka montażowa jest penetrowana przez wilgoć z obu stron, co w krótkim czasie skutkuje drastycznym pogorszeniem izolacyjności całego węzła i wykwitem pleśni.

Jedynym poprawnym rozwiązaniem jest dokładne wyrównanie ościeży (tzw. „wyprowadzenie glifów”) za pomocą szybkowiążących zapraw murarskich przed przystąpieniem do aplikacji jakichkolwiek taśm. Często wymaga to również wymiany niepasujących wymiarowo, przedwojennych parapetów, które stają się mostkiem termicznym.


Wymiana bez kucia ścian – systemy renowacyjne i profile ozdobne

Jednym z największych lęków właścicieli mieszkań w zabytkowych kamienicach jest wizja totalnej demolki: wykuwanie starych ościeżnic, zniszczone tynki wewnętrzne, kurz na meblach i tygodnie bałaganu. W budynkach z bogato zdobionymi opaskami ościeży (sztukateria, profilowane listwy drewniane) tradycyjny demontaż oznacza nieodwracalną utratę elementów, których odtworzenie kosztuje fortunę.

Tymczasem istnieje rozwiązanie: systemy z tzw. płetwą renowacyjną.

Płetwa renowacyjna – okno na starą ramę

Profile renowacyjne wyposażone są w specjalne, zintegrowane „płetwy” o szerokości 35 mm lub 65 mm, które po zamontowaniu tworzą estetyczną opaskę maskującą resztki starej, drewnianej ościeżnicy od strony wnętrza. Od zewnątrz okno uzupełnia się systemowymi profilami maskującymi. Efekt? Nowe, ciepłe okno osadzone w istniejącym otworze bez wyrywania starych ram, kucia ścian i niszczenia cennych tynków.

To rozwiązanie skraca czas montażu, eliminuje brudne prace wyburzeniowe i chroni zabytkową substancję budynku – co konserwatorzy przyjmują ze szczególną aprobatą. Dla właściciela mieszkania oznacza to wymianę okien bez konieczności wyprowadzania się na czas remontu.

Zierprofile – jak nadać oknu PVC zabytkowy charakter

Nawet najbardziej wierna okleina drewnopodobna nie wystarczy, jeśli oryginalne okna kamienicy miały rzeźbione słupki, profilowane listwy przyszybowe czy ozdobne głowice na słupkach. Tu z pomocą przychodzą tak zwane Zierprofile – dekoracyjne nakładki i listwy, które producenci systemów PVC projektują specjalnie do odtwarzania historycznego detalu architektonicznego.

W czołowych systemach profili dostępne są między innymi stylizowane listwy przyszybowe imitujące drewniany detal stolarki XIX-wiecznej, ozdobne listwy przymykowe maskujące styk skrzydeł, a nawet produkowane na zamówienie głowiczki (kapitele) i stopki na słupki, wiernie naśladujące rzeźbienia sprzed ponad stu lat. Elementy te montuje się jako nakładki na standardowe profile PVC – okno zachowuje więc pełne parametry termiczne i akustyczne nowoczesnego systemu wielokomorowego, zyskując jednocześnie wygląd autentycznej, historycznej stolarki.

Połączenie systemu renowacyjnego z płetwą, okleiną drewnopodobną oraz ozdobnymi Zierprofile stanowi kompletne rozwiązanie dla najtrudniejszych przypadków – kamienic z rejestru zabytków, gdzie konserwator wymaga perfekcyjnego odwzorowania detali, a inwestor nie chce (lub nie może) płacić za w pełni drewnianą stolarkę renowacyjną.


Okna dwukolorowe – jak rozświetlić ciemne wnętrze kamienicy

Kamienice charakteryzują się bardzo grubymi murami nośnymi, co w połączeniu z małymi otworami okiennymi drastycznie zaciemnia wnętrza. Konserwator narzuca ciemną okleinę na elewację, wspólnota wymaga spójności – a Ty chcesz jasnego, nowoczesnego mieszkania. Jak z tego wyjść?

Odpowiedzią jest technologia bicolor – okna z różnymi kolorami od strony wewnętrznej i zewnętrznej. Od strony elewacji okno posiada narzuconą okleinę (np. ciemny Orzech lub Antracyt), natomiast od wewnątrz powłoka jest śnieżnobiała. Optycznie poszerza to wnękę okienną, powiększa pomieszczenie i pozwala urządzić lokal w jasnym stylu nowoczesnym lub skandynawskim.

System GEALAN S8000 oferuje opcję bicolor w ramach ponad 50 wariantów kolorystycznych, obejmujących wysokiej jakości laminaty drewnopodobne (w tym ekskluzywną kolekcję Realwood® z autentyczną strukturą drewna), nowoczesne kolory jednolite i pełną paletę RAL. System premium S9000 daje dodatkowo dostęp do ekskluzywnej technologii GEALAN-acrylcolor® z unikalnymi kolorami metalicznymi i ciemnym rdzeniem profilu, który zachowuje intensywność barwy przez dekady.


Historyczne kolory RAL – co wybrać, żeby zadowolić konserwatora

Tam, gdzie konserwator odrzuca strukturę drewna na rzecz powłok kryjących, konieczne jest dobranie historycznie adekwatnych odcieni. Oto orientacyjny przewodnik po kolorystyce poszczególnych epok:

W architekturze lat 30. na Śląsku dominowały jasne, neutralne odcienie – RAL 1015 (jasna kość słoniowa), odcienie butelkowej i oliwkowej zieleni oraz ciemne, pofabryczne antracyty nawiązujące do industrialnych korzeni regionu. Kamienice secesyjne z przełomu wieków preferowały ciepłe biele i złamane beże.

Dla familoków z ich surową, czerwoną cegłą klinkierową sprawdzają się głębokie brązy – okleiny Orzech, Mahoń czy Dąb Bagienny – które harmonizują z ciepłym tonem fasady zamiast z nią konkurować.


Szczelne okna w starym budynku – uwaga na wentylację

Wymiana starych, nieszczelnych okien skrzynkowych na nowoczesną, hermetyczną stolarkę rozwiązuje problem strat ciepła, ale jednocześnie tworzy nowy: blokadę naturalnej wentylacji grawitacyjnej.

Stare, zwichrowane okna drewniane zapewniały budynkom naturalną, choć niekontrolowaną, mikrowentylację. Wyeliminowanie tej „wady” poprzez idealnie szczelne okna PVC z trzema uszczelkami EPDM (jak w systemie GEALAN S9000) może zablokować cyrkulację powietrza. Efektem jest kondensacja pary wodnej na szybach i ścianach, a w konsekwencji – rozwój pleśni i grzybów.

Rozwiązanie jest proste, ale bezwzględnie konieczne: instalacja nawiewników okiennych. Nawiewniki ciśnieniowe lub higrosterowane zapewniają kontrolowany dopływ świeżego powietrza bez znaczącej utraty ciepła.

Przeczytaj więcej: Nawiewniki czy rekuperacja? Analiza kosztów, wad i zalet systemów wentylacji


Wymiary – dlaczego nowe okno jest mniejsze od starego

To jedno z najczęstszych pytań na placach budowy kamienic. Dawne okna skrzynkowe montowano inną technologią – ich zewnętrzna ościeżnica głęboko wrastała w grubość muru ceglanego, a pod parapetem chował się pas betonu.

Wymiana na kompaktowy profil PVC czy aluminiowy wymaga doliczenia tzw. luzów dylatacyjnych pod prawidłowe wypełnienie pianą poliuretanową. Standardowo to 1,5–2 cm z każdej strony okna. Mniejsze wymiary nowego profilu rekompensowane są przez zastosowanie jak najwęższych ram skrzydła i ościeżnicy – tak, aby maksymalizować powierzchnię szkła i dopływ światła dziennego.

Systemy aluminiowe z profilami od 37 mm są tu szczególnie wartościowe, bo przy małych otworach kamienicznych każdy centymetr szerokości szyby robi różnicę w doświetleniu wnętrza.


Jak wybrać okna do kamienicy – checklista przed zakupem

Zanim podejmiesz ostateczną decyzję, upewnij się, że masz odznaczone wszystkie poniższe punkty:

Status prawny budynku – sprawdź, czy budynek figuruje w rejestrze zabytków, gminnej ewidencji zabytków, czy nie podlega żadnej ochronie. Od tego zależy cała ścieżka formalna.

Wymagania wspólnoty – skontaktuj się z zarządcą i dowiedz się, jakie podziały okien i kolory zewnętrzne obowiązują w Twoim budynku.

Konsultacja z konserwatorem – jeśli budynek jest chroniony, umów się na wstępne uzgodnienie zanim zamówisz okna. Przygotuj rysunki elewacji, zdjęcia archiwalne i przekroje proponowanych profili.

Parametry cieplne – wybierz okna z Uw ≤ 0,9 W/(m²K), aby spełnić normę WT 2021 i kwalifikować się do ewentualnych dofinansowań. Systemy GEALAN S8000 (Uw do 0,78 W/(m²K)) i S9000 (Uw od 0,71 W/(m²K)) dają duży margines bezpieczeństwa.

Izolacja akustyczna – kamienice w centrach miast narażone są na hałas. Dla lokalizacji przy ruchliwych ulicach wybierz pakiet akustyczny z Rw minimum 38–42 dB.

Bezpieczeństwo – mieszkania na parterze i niskich kondygnacjach wymagają okuć antywłamaniowych minimum w klasie RC2.

Dobór szprosów – uzgodnij z konserwatorem typ (wiedeńskie, międzyszybowe, konstrukcyjne) i upewnij się, że nie przekroczą progu Uw dla dofinansowania.

Kolorystyka – rozważ opcję bicolor: historyczny kolor na zewnątrz, biel wewnątrz. Sprawdź, czy wybrana okleina jest kompatybilna z wytycznymi konserwatora.

Wentylacja – zaplanuj instalację nawiewników okiennych jeszcze przed zamówieniem stolarki.

Montaż – wybierz producenta, który wyrówna ościeża przed przyklejeniem taśm montażowych. Ciepły montaż na kruszejącym murze bez przygotowania podłoża to strata pieniędzy.


Podsumowanie

Wymiana okien w kamienicy lub domu z lat 30.–70. to inwestycja, która wymaga więcej przemyślenia niż standardowa wymiana w nowym budownictwie. Kluczowe wnioski z tego przewodnika:

Zacznij od ustalenia dekady budowy i statusu prawnego budynku – to determinuje Twoje możliwości. Nie daj się nabrać na mit, że do kamienicy „musi być drewno” – nowoczesne okleiny PVC z technologią bezwypływkowego zgrzewu potrafią przekonać wielu konserwatorów, szczególnie na mniej eksponowanych elewacjach. Szprosy nie dyskwalifikują okna z dofinansowania – realne pogorszenie parametrów jest wielokrotnie mniejsze niż sugeruje uproszczona norma. Pamiętaj o różnicy między programem Czyste Powietrze (domy jednorodzinne) a Ciepłym Mieszkaniem (kamienice). Ciepły montaż w starym murze wymaga wyrównania ościeży – to nie opcja, to konieczność. Nie zapomnij o wentylacji po wymianie szczelnych okien.

Możesz być również zainteresowany: